J.M. Coetzee „Foe” i wyobrażenia „My wszyscy odczuwamy w sercu ciągoty, by żyć jako ludzie wolni; któż z nas jednak potrafi rzec, co to takiego prawdziwa wolność? (…)Co oznacza wolność, Susan, nie potrzeba nam wiedzieć. Wolność to ledwie słowo, jak każde inne. To podmuch powietrza, siedem liter na tabliczce. To jeno nazwa: tak nazywamy owo pragnienie, o którym mówisz, pragnienie, by żyć jako ludzie wolni. Nas obchodzi pragnienie właśnie, nie nazwa. Jeżeli nawet nie umiemy wyrazić słowami, co to jest jabłko, nie znaczy to wcale, że nie wolno nam jabłka zjeść.”

Wydawnictwo Znak 2007, stron 160, J.M. Coetzee „Foe„ – ciekawa książka, wciągająca, potrzebuję ja strawić:) Od dziecka uczy się nas … Więcej

J.M. Coetzee Powolny człowiek – Biedny Paul! Taki spóźniony w życiu, tak wdrożony do mnisiej rutyny, a teraz jeszcze rozzłoszczony! I ty się bierzesz do opieki nad dzieckiem. Cóż za lekkomyślność! W teorii, nie wątpię, chciałbyś kochać Drago, ale samo życie wchodzi ci w paradę. Nie da się kochać siłą woli. Musimy się tego uczyć

J.M. Coetzee Powolny człowiek,  Wydawnictwo Znak. Paul Rayment to emerytowany fotograf mieszkający w Australii. Ulega wypadkowi, którego konsekwencją jest utrata nogi. Od tego … Więcej