Hermann Hesse Pod kołami z biografią w tle, Jakże pięknie rozwinął się mały Giebenrath! Niemalże sam, z własnej woli zaniechał wałęsania się i zabaw. Od dawna już nie zdarzały mu się bezmyślne wybuchy śmiechu w czasie lekcyj, pozwolił sobie również wyperswadować ogrodnictwo, chowanie królików i owo utopione wędkarstwo.

Odrywając się od reportaży lubię powracać do książek tych pisarzy, którzy czytani wiele lat temu nadal pozostali mi w pamięci, … Więcej